W ferworze kwiatkowej obsesji, zrobiłam Klusce takie o to coś... dzięki temu zwykła, malinowa czapeczka jest jedyna w swoim rodzaju :)
A w głowie pojawiły się kolejne nowe pomysły na zastosowanie filcu w "życiu codziennym" :)
pozdrawiam :)
sobota, 21 września 2013
czwartek, 12 września 2013
Spinki, spineczki, broszki, kwiatuszki :P
![]() |
Filcowe ślimaczki - dostępne także w innych wersjach kolorystycznych :) |
![]() |
Tutaj jeden z moich ulubionych wzorów filcowych kwiatków |
![]() | ||
"Polka dots" w wersji BEŻ - na żywo wyglądają o niebo lepiej ;) |
![]() |
Kwiatki, kwiatuszki - kolejny wzór, który bardzo mi przypadł do gustu - te znajdą zastosowanie jako broszki i zapewne jako "dodatek" do kolejnej opaski dla Nadii - tudzież czapeczki.. |
![]() |
A tutaj całość :) |
Mam nadzieję, że się spodobają :)
Miłego wieczoru wszystkim :)
środa, 11 września 2013
Żeby nie było... ;)
Jak w tytule..... Żeby nie było, że znowu mnie leń ogarnął wrzucam zdjęcia mojego dzisiejszego "dzieła" - opaski dla Nadii na chłodniejsze dni....
Niestety zdjęcia nie odwzorowują dokładnie kolorów filcowych kwiatów - no ale czego się spodziewać jak za oknem zamiast słonka, leje, pada i co tam jeszcze i trzeba się posiłkować sztucznym, żarówkowym światłem...
Do tej pory miałam wątpliwości o do koloru czarnego dla Kluski - że za poważnie, że za mała, ale chyba wygląda to całkiem w porządku...
Opaska była do tej pory moją własnością i wierzcie mi na słowo - na "dorosłej" głowie też prezentuje się całkiem nieźle... Różowe kwiatki są w rzeczywistości ciemniejsze... większy kwiatek jest koloru malinowego, zaś mniejszy purpurowego, jedynie ten śliwkowy przypomina śliwkowy ;)
Miłego wieczoru :)
PS. Jutro - jeśli tylko mi się uda, wstawię na bloga kolejne kwiatki - broszki i kolejne pary spinek do butów :)
Niestety zdjęcia nie odwzorowują dokładnie kolorów filcowych kwiatów - no ale czego się spodziewać jak za oknem zamiast słonka, leje, pada i co tam jeszcze i trzeba się posiłkować sztucznym, żarówkowym światłem...
Do tej pory miałam wątpliwości o do koloru czarnego dla Kluski - że za poważnie, że za mała, ale chyba wygląda to całkiem w porządku...
Opaska była do tej pory moją własnością i wierzcie mi na słowo - na "dorosłej" głowie też prezentuje się całkiem nieźle... Różowe kwiatki są w rzeczywistości ciemniejsze... większy kwiatek jest koloru malinowego, zaś mniejszy purpurowego, jedynie ten śliwkowy przypomina śliwkowy ;)
Miłego wieczoru :)
PS. Jutro - jeśli tylko mi się uda, wstawię na bloga kolejne kwiatki - broszki i kolejne pary spinek do butów :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)