sobota, 31 sierpnia 2013

Opaski, Opaseczki :)

Dzisiaj obiecane zdjęcia opasek, które powstały podczas wakacji...


Pierwsza powstała jeszcze w lipcu, jest wykonana w koronki w kolorze ecru, kwiatek jest od spodu podfilcowany, żeby nic nie drapało delikatnej skóry maluszka :)



Druga opaska powstała podczas wakacji u dziadków w dwóch identycznych "egzemplarzach" dla Nadii i jej "cioci", którą nasze dziecko było wręcz zachwycone...
Miała być wykonana na wesele przyjaciółki, ale matka nie wyrobiła się czasowo i powstała kilka dni później ;)



Swoją drogą ten wzór kwiatka bardzo mi przypadł do gustu  i zamierzam go wykorzystać w moich spinkach do butów :D

Miłego weekendu :)

piątek, 30 sierpnia 2013

Polka Dots :)

Dzisiaj mało pisania.. Wklejam obiecane zdjęcia nowych spinek...
Będą "polka dots" w różnej gamie kolorystycznej, urocze kwiatuszki i filcowe wstążeczki...
A jutro jak tylko sie odnajdę, zdjęcia opasek :)
Achhhhh... no i w końcu biorę się za obiecaną zakładkę do posegregowanych zdjęć...








Miłego dnia :)

niedziela, 28 lipca 2013

Witam niedzielnie... chwilkę mnie nie było ;) To wszystko za sprawą dłuższego wyjazdu P. .. czasami nie wyrabiam na zakrętach z tym moim dziecięciem :D
Ale, ale.. powstały kolejne pary spinek do butów.. tym razem nie z filcu ale z ozdobnej tasiemki, w której się zakochałam, ponieważ jest w uroczy wzór "polka dots"...

Achhh.. no i dzisiaj powstała kolejna opaska dla Nadii - tym razem z węższej koronki, w kolorze ecru..

Zdjęcia następnym razem, bo w tą pogodę to nawet aparatu nie mam siły wyciągnąć... a siły musze zebrać na wyprawę nad Wisłę i na rynek :)

Miłej niedzieli :)

sobota, 20 lipca 2013

SwEEt FocIE

Wczoraj pisałam o nowych dwóch parach spinek, które powstały...
Dzisiaj wrzucam "sweet focie".... Dodam jeszcze, że spinki wyglądają równie dobrze na balerinach, nie tylko na szpilkach... Moje ulubione balerinki są już trochę styrane i nie nadają się do publikacji na blogu ;)
Następne pary będą bardziej stonowane... będzie coś w beżach, bielach.. może szarościach i czerniach... no i dalej będę walczyła z tasiemkami :)





Nadal nie postanowiłam, czy nazywać spinki kolorystycznie czy tematycznie, tak więc te są bez nazwy...
Na dniach postaram się także zamieścić link do picasy, gdzie będzie galeria moich wyrobów :)

PS. no to pofilcowałam.. Nadia wstala po 30 min drzemki :)

piątek, 19 lipca 2013

Matulu... mały dinozaur w końcu zasnął, więc mam czas na bloga.... pogoda sie poprawiła, więc mam trochę mniej czasu na filcowanie a i Nadia domaga się ostatnio większej uwagi podczas zabawy...

Ale, ale, żeby nie było.. kolejne dwie pary spineczek powstały - czekają tylko aż "Madziorek" łaskawie uruchomi aparat i pstryknie im jakieś sweet focie :P

Zdradzę rąbka tajemnicy i napiszę, że powstały dwie pary wstążeczek - filcowa w kolorze ciemnego różu, a druga w kolorze różu odblaskowego (ojjjj bardzo) z ozdobnej tasiemki. Ile ja się z tą tasiemka namęczylam - długo by pisać... filc jest o wiele bardziej podatny na wszelakie zabiegi szyciowo - układaniowe ;)

Zastanawiam się też nad tym ,czy by nie podzielić moich "wypocin" nie na wersje kolorystyczne, tylko na np. kwiatki, kokardki, itd...

No i cały czas walczę, by jakoś usprawnić bloga - co mi idzie jak -za przeproszeniem - krew z nosa...





Tymczasem dobrej nocy :)


niedziela, 14 lipca 2013

Spinki w akcji :D

Dzisiaj mało pisania i sporo zdjęć poglądowych ;)
Spinki są już gotowe (oprócz Różowej Pantery)...Oto efekty - mam nadzieję że się spodobają, bo mnie urzekły :)





Jeśli chodzi o kokardki - podobają mi sie zarówno na nosku buta, jak i na boku... Kwiatki chyba fajniej wyglądają na nosku - według mnie ;)

A oto Makóweczki - moje faworytki :D w planach zrobienie bardzo podobnych tylko że na okrągłej podstawie :)




Spinki są od spodu podfilcowane, żeby nie niszczyły materiału buta :)



sobota, 13 lipca 2013

Ehhhhhh...



Witam. Pogoda za oknem nastraja tylko i wyłącznie do dołączenia do Nadii i zakopania sie pod kocykiem :)
Pada... mało powiedziane - leje... Kot też się zakopał i spi pod kocem...

Z milych rzeczy - w końcu dotarły do mnie spinki do butów - tzn. metalowa baza, więc mogę dzisiaj przysiąść i dokończyć pracę :D, co mnie niezmiernie cieszy... Jedna para już jest :)
Powstały też dwie kolejne, identyczne pary spinek - Makóweczki, zainspirowane naszymi pieknymi makami i ulubioną bajką mojego szkraba :)






Tymczasem pozdrawiam i uciekam sprzątać, póki dziecię śpi ;)